Oczami Seleny
Patrzę mu w oczy przez najdłuższą chwilę, gdy z moich ust wydobywa się szloch.
"Kian!" - wykrzykuję w płaczu, a moje ciało zaczyna drżeć na myśl, że on tu jest i nie śpi. Wszystkie emocje, które próbowałam od siebie odepchnąć, żeby się trzymać, teraz uderzają we mnie naraz.
"Ciii, moja miłości, słyszałem cię! Nigdzie się nie wybieram" - mówi i czołga się nade mnie, kładąc dłonie po






