Perspektywa Seleny
Patrzę na nią przez dłuższą chwilę, czekając, aż powie mi, co ma do powiedzenia. Czuję, jak napięcie w pokoju wzrasta!
"Jedno z dzieci jest niezwykle utalentowane!" mówi, a ja muszę się złapać ręką stołu, żeby nie spaść z krzesła.
"Jedno z nich? Chcesz mi powiedzieć, że jest ich więcej niż jedno!" mówię z szokiem i patrzę na nią. Kiwa głową, podczas gdy ja opadam z powrotem na k






