Selena pov.
Leżę tu całą noc. Co jakiś czas ktoś schodzi na dół z tacą jedzenia i zabiera starą. Nie mam apetytu, ale staram się coś przełknąć.
W głowie mam totalny chaos. Płaczę tu sama w ciemności.
On nie zszedł i nawet się tego nie spodziewałam. To, co zrobiłam, było lekkomyślne i niewybaczalne. Wiem to!
Czułam, że próbuje się ze mną skontaktować, ale zablokowałam ich wszystkich. Nie tylko






