George popędził do willi w Southern Haven, lecz niestety nikt mu nie otworzył. Wyglądało na to, że w środku nikogo nie było. Co gorsza, nie mógł się z Madelyn skontaktować nawet telefonicznie. Nie miał pojęcia, że na górze ktoś się znajduje, po prostu Madelyn nie odpowiadała. Jej obecny stan uniemożliwiał jej opuszczenie domu.
Zach również był w pokoju, śledząc każdy jej ruch. Madelyn nie potrafił






