Madelyn zapytała: – Czy naprawdę musimy zapraszać tak wielu ludzi? To tylko zaręczyny. – Atrament z długopisu na zaproszeniu jeszcze do końca nie wysechł, więc po przyjrzeniu się mu, odłożyła je z powrotem.
Ethan odpowiedział: – Musimy. Jesteś przyszłą panią domu rodziny Arnoldów, więc nieuchronnie będziesz miała do czynienia z tymi ludźmi. Spójrz na listę. Jeśli są tam osoby, z którymi nie chcesz






