Donna i Ethan usiedli w samochodzie.
Donna zawsze była niepokorna. W przeszłości nigdy nie ustępowała, nawet gdy oboje kłócili się i karali nawzajem milczeniem.
To Ethan zawsze pierwszy ustępował.
Prawdę mówiąc, serce Ethana drgnęło, kiedy Donna padła na kolana.
Kobieta z uporem spoglądała przez okno.
– Dobro moich rodziców to nie twój interes. Panie Arnold, jest pan już zaręczony, więc lepiej, że






