Zanim pokojówki skończyły przygotowania do przyjęcia urodzinowego, Madelyn ubrała Daltona w czerwoną bawełnianą kurteczkę i uroczą czapeczkę z dwoma zwisającymi puszystymi pomponami.
Jedna z pokojówek zapytała: „Pani Jardin, czy chce Pani, żebyśmy zadzwoniły do pana Jardina, by wrócił do domu?”
Madelyn odpowiedziała, nawet nie podnosząc głowy: „Nie ma potrzeby mu przeszkadzać. Jeśli skończyłyście






