Blake ostrożnie podeszła do drzwi i spojrzała przez wizjer. Była zaskoczona widokiem osoby stojącej na zewnątrz.
Otworzyła drzwi i zapytała: „Madelyn, co cię tu sprowadza?”.
„Hm? Madelyn? Czy Madelyn tu jest?”.
Oczy Myi natychmiast się rozświetliły. Nie zadała sobie nawet trudu, by dokończyć przekąski; szybko włożyła but i wybiegła na zewnątrz. Uściskała Madelyn i powiedziała: „Madelyn, tak bardzo






