Policja powiedziała jej, że to nie są przelewki. „Żona prezesa Jardin Corporation została porwana, gdy była poza domem. Jeśli coś pani wie, lepiej natychmiast to zgłosić”.
„Och. Oczywiście”. Kiedy właścicielka hotelu opuściła komisariat, pospiesznie wróciła do domu, bez zwłoki spakowała swoje rzeczy i przygotowała się do wyjazdu. Nie miała pojęcia, że kobieta, którą gościła, ma taki status.
„Jeśli






