Liam rzucił od niechcenia spojrzenie na Cynthię i wyszeptał: „Na co czekasz? Schowaj to.”
Cynthia wiedziała, że dalsza odmowa byłaby pretensjonalna, więc z wahaniem zebrała cenne przedmioty, nie wiedząc, gdzie je schować.
Po krótkim zastanowieniu spojrzała z powrotem na Liama. „Nie przychodzi mi do głowy żadne bezpieczne miejsce. Może powinny zostać tam, gdzie były?” – zasugerowała, szybko dodając






