Słuchając szmerów wokół, Katelyn uśmiechnęła się z zadowoleniem. Nie wierzyła, że w tych okolicznościach członkowie rodziny Sullivan odważą się wyrzucić Marinę i ją.
Gdy wygodnie rozsiadła się na swoim miejscu, głos Jasmine przeciął powietrze. "Kto ci kazał tu siadać?"
Jasmine rzadko okazywała złość publicznie, ale jej kuzynka posunęła się za daleko. Jeśli teraz nie zareaguje, Katelyn pomyśli, że






