Queena zmarszczyła brwi ze złości, a jej ręce trzęsły się chaotycznie. Wyglądała bardzo nieswojo.
Hallet był zaniepokojony, więc nachylił się bliżej i zapytał: "Queena, co się dzieje?"
Niespodziewanie, ledwo skończył mówić, usłyszał dźwięk wymiotów.
Hallet nagle poczuł coś złego. Zanim zdążył odsunąć Queenę, poczuł ciecz zmieszaną z kwasem żołądkowym wymiotującą w jego twarz.
Wkrótce w pokoju rozn






