Hallet pomógł Queenie wstać i szybko owinął ją kołdrą, tak że wystawała tylko jej głowa.
Queena wciąż miała zawroty głowy, jakby nie wytrzeźwiała.
Wierciła się w kołdrze i stwierdziła, że nie może się ruszyć, więc wydęła usta i spojrzała na Halleta z niezadowoleniem.
Powiedziała: "Hallet, dlaczego mnie związałeś? Puść mnie."
"Nie, bo narobisz kłopotów." Hallet wziął głęboki oddech i mocniej nacisn






