Cyntia wiedziała, że postąpiła źle i mogła jedynie niezręcznie się uśmiechnąć. Zgodziła się jednak z niespodzianką zaplanowaną przez Anthony'ego, czując podekscytowanie na myśl o ślubie w tym samym dniu, co jej siostra.
"Dobrze. Teraz moja kolej." Po podjęciu decyzji, Cyntia podeszła do Izabeli, która spierała się ze stylistką, i delikatnie wzięła akcesoria z jej ręki. Następnie łagodnie przemówił






