– Spójrz na siebie, żebyś mogła uważać! – skomentował Dario po swoich wyjaśnieniach. Byłam w posiadłości Orlando i spotkaliśmy się ponownie.
Nie chodziło o to, że nie uważałam, ale przygotowywałam się na to, co miałam zrobić. Czy naprawdę powinnam przeszukać jego biuro? Czy Christian oszalał? Ale z drugiej strony, to ja zaoferowałam pomoc.
– To może być dla ciebie ciężki temat, ale pomyślałem, że






