„Nie byłam tu od wieków”. Westchnęłam, wpatrując się w dom, w którym wszystko się zaczęło. Dario stał obok mnie i, o dziwo, zachowywał się poprawnie przez całą drogę. Prawdopodobnie wiedział o tym, że Christian i ja do siebie wróciliśmy, ale nie powiedział ani słowa, bo taki właśnie był Dario. Musiał to usłyszeć z moich ust.
„Więc tutaj dorastałaś?” – zapytał Dario. Niezależnie od okoliczności, na






