– Na zewnątrz jest mróz. Nie powinieneś tak ubierać mojego dziecka!
To były pierwsze słowa, które wyszły z ust Christiana, gdy wysiadł z samochodu i ruszył w naszą stronę.
Wyglądało na to, że zaplanowaliśmy to idealnie i wróciliśmy do domu mniej więcej w tym samym czasie. – Przestań przesadzać. Nic jej nie jest! – powiedziałam mu, ale moją uwagę przykuła Carmen, która również wysiadła z auta. Poda






