— Spójrzcie na niego. Jest taki żałosny — wyszeptała para obok mnie, nie odrywając wzroku od Daria. Każdy spodziewałby się, że będzie płakał, i słusznie, ale on tego nie robił.
To był pogrzeb jego wuja, a on nie uronił ani jednej łzy. Minął zaledwie tydzień od tego niefortunnego zdarzenia, a wciąż było wiele tajemnic, które czekały na rozwiązanie.
Patrzyłam, jak Christian kładzie dłoń na ramieniu






