– Co? Nie!
Gabriel był jednym z wielu byłych, których mój tata skutecznie odstraszył. Nie był zbyt „przyjazny”, podobnie jak mój brat. Gdyby to zależało od nich, pozostałabym singielką aż do śmierci. Według nich nikt nie był dla mnie wystarczająco dobry. – Jak w ogóle moglibyśmy do siebie wrócić, skoro go wystraszyłeś?
– Och – powiedział tata, zmieszany. – Masz rację. Faktycznie go wystraszyłem.
U






