Elena
Zerknęłam na Panthera, który prowadził samochód, i marzyłam, by to wszystko się skończyło. Po usłyszeniu wiadomości o Anyi byłam w takim szoku, że mój umysł nie pracował poprawnie. Może dlatego zgodziłam się pojechać z Pantherem.
Dopiero teraz zdałam sobie sprawę, że nie jest jakimś pomocnym człowiekiem, ale kryminalistą. Prawie westchnęłam, myśląc o powodzie, dla którego chętnie chciał odwi






