Marvin
Dziś był pogrzeb Anyi i bolało mnie, że nawet nie mogłem tam być. Była dobrą osobą o dobrym sercu i miała przed sobą długie życie.
Część mnie czuła się winna, że posłuchałem życzenia ojca, ale jeszcze bardziej z powodu planu spotkania się dzisiaj nie tylko z Danielem Stanfieldem, ale także z Eleną.
– Myślałem, że mówiłem ci, żebyś trzymał się z dala od kłopotów.
Zaśmiałem się na dźwięk znaj






