Elena
Z nieprzyjemnym ściskiem w żołądku patrzyłam przez okno, gdy przejeżdżaliśmy przez znajomą posiadłość Castillo. Przecież tego właśnie chciałam, prawda? Dlaczego więc tak panikowałam?
Musiałam tylko dobrze rozegrać swoje karty, żebym przynajmniej mogła zobaczyć Tiago. Wystarczyło, że poda mi jedno nazwisko, a to może wystarczyć, by mój tata zakończył swój jednostronny zatarg z Marvinem. I wsz






