Elena
– Panno Eleno!
Panno? Do kogo mówili „panno”?
Głośne pukanie do drzwi tak mnie przeraziło, że prawie poślizgnęłam się w łazience. Owinęłam ręcznik wokół ciała i pobiegłam do drzwi. Budzenie się w nowym domu wciąż wymagało przyzwyczajenia.
– Tak, tak – jestem tutaj! – Otworzyłam drzwi. Pokojówka stojąca przede mną spojrzała na ręcznik wokół mojego ciała, a potem na mokrą podłogę. – Tak. – Odc






