Marvin
– Tato, dlaczego tu jesteśmy? – ziewnęła Karina. Tego właśnie chciałbym się dowiedzieć, i dlaczego Tiago nie był w swoim pokoju? Moje oczy napotkały wzrok Victora, który miał nieswój wyraz twarzy. To do niego niepodobne.
– Uh… Lucas… – zaczął mój tata.
– Jestem twoim bratem – przerwał mu Lucas. W pokoju zapadła cisza, nikt nie odważył się odezwać słowem. – Bratem? – Powstrzymałem śmiech. Za






