Elena
– Elena, spakowałaś wszystko? – Marvin wsadził głowę przez drzwi. Nie potrafiłam nawet zacząć wyjaśniać zaskoczenia, gdy Marvin praktycznie zmusił mnie do spakowania walizek, bo się przeprowadzaliśmy.
Niespodzianki na tym się nie kończyły, bo prawie straciłam równowagę, gdy Marvin powiedział mi, że „oficer” Lucas jest tak naprawdę synem Mario Castillo. Nie zamierzałam kłamać. To wystarczyło,






