Elena
Minął tydzień, odkąd Lucas potwierdził spotkanie z Marvinem, i dzisiaj wreszcie nadszedł ten dzień.
Przez ostatni tydzień tonęłam w wirze emocji, nieustannie zastanawiając się, jak to przebiegnie. Mogło pójść w obie strony. Marvin mógł powitać mnie z otwartymi ramionami albo zgodził się na spotkanie tylko po to, by jeszcze trochę na mnie pokrzyczeć.
Wystroiłam się najlepiej, jak umiałam, wys






