Aria
— Tatusiu!
Tata posłał mi zirytowane spojrzenie i przyłożył palec do ust, co nie było zaskakujące, biorąc pod uwagę, że wparowałam do jego biura.
Wydawał się prowadzić ważną rozmowę telefoniczną, więc usiadłam naprzeciwko niego i spojrzałam mu w oczy — zmuszając go do zakończenia konwersacji.
— Oddzwonię później. Wypadło coś ważnego — powiedział tata. — Co tam? Moja piękna córka mnie potrzebu






