"Nie ma potrzeby się uczyć."
"Hmm?" Natalie uniosła brew z ciekawością.
"Przy tobie wszystko przychodzi naturalnie." Niegrzeczne dłonie Samuela zaczęły zsuwać się w dół.
"Jest już rano." Natalie rumieniła się tak mocno, że wyglądała jak kusząca brzoskwinia. "Wyjdziemy z łóżka? W ciągu dnia jest wciąż wiele do zrobienia. Przesadzilibyśmy, gdybyśmy kontynuowali."
Mimo to Samuel ani drgnął, podczas g






