Dorastanie w naiwności w rodzinie takiej jak Bowersowie nie wróżyło niczego dobrego.
Skoro Samuel mówił to Natalie, oznaczało to, że kiedy był mały, sam musiał żyć w środowisku, w którym „przetrwają tylko najsilniejsi”.
– Musiałeś mieć trudne dzieciństwo? – Spojrzała na niego i zapytała.
– Nie pamiętam – odparł wprost. – Może i miałem pod górkę, ale gdybym nie przeszedł przez to okrutne doświadcze






