"Mamo, chciałaś, żebym dostał zawału?" zapytał Alfa Nick, otwierając drzwi bez pukania. Martwił się na śmierć, że Sheridan znowu go opuści, w jakikolwiek sposób, a to przecież jego matka wyrwała ją z jego ramion. Czuł się, jakby przebiegł maraton w poszukiwaniu jej.
Atena, która spokojnie czytała książkę, była zirytowana wtargnięciem, niewzruszona zmartwieniem w głosie Alfy Nicka. "Spokojnie. Śpi.






