Drzwi zamknęły się gwałtownie i jakby Alfy Nicka nigdy tam nie było. Sheridan zamrugała, zdezorientowana.
– Widziałam Nicka. Nie miałam halucynacji, prawda? – Rozejrzała się, wszystko wydawało się dziwne. Wtedy jej wzrok spoczął na Athenie. – Gdzie jestem? – Wszystko, co wydarzyło się wcześniej, wydawało się rozmazane.
– Jesteś w moim pokoju. Nick musi zająć się czymś bardzo ważnym – powiedziała A






