(Judy)
Udało mi się przemycić do ośrodka Ashlyn niepodlegający namierzeniu telefon, dzięki czemu możemy pozostać w kontakcie. No bo, biedna dziewczyna, potrzebuje kogoś, komu na niej zależy. Jej matka całkowicie ją spisała na straty.
To tylko słuszne, że ją odwiedzam. Nie ma problemu z przekupieniem połowy personelu, żeby przymknęli oko na to, że Ashlyn używa telefonu w łazience. Kontaktuje się z






