(Winona)
– Dziewczyno, ty mnie wykańczasz – mówi Lisa, podsuwając mi drinka z uśmieszkiem.
Upijam łyk i wzruszam ramionami.
– Naprawdę próbujesz zachowywać się tak obojętnie? W stylu: „Och, nawet nie jestem pewna, czy się na to zdecyduję”? No weź, Winona, masz wolną przepustkę. Wiesz, jak rzadko się to zdarza? To jak znaleźć pieprzonego jednorożca.
– No tak, ale jak coś wydaje się zbyt piękne, żeb






