(Winona)
W pokoju brakuje powietrza, mimo że Klara otworzyła okna, żeby wpuścić wieczorne powietrze. Leżę na łóżku, starając się uspokoić oddech. Ciśnienie mi trochę spadło, ale niepokój Klary nie.
Siedzi obok mnie, trzymając moją dłoń, przywracając mi poczucie rzeczywistości. Z drugiego pokoju dobiega cichy szum rozmowy między Lisą i Lansem, ale ledwo ich słyszę.
Lance i Lisa wchodzą do sypial






