(Winona)
Tej samej nocy wtulam się w łóżko, jednym okiem śledząc obraz z elektronicznej niani, a drugim wpatrując się w telefon. Laptop leży obok, z otwartymi zakładkami ofert nieruchomości i połączeń lotniczych, ale nie potrafię się skupić.
Myśli plączą się w supeł, a jedynym sposobem na ich rozsupłanie jest pisanie z Jaydenem.
Czuję się bezpiecznie. Personel nie nocuje w domku.
Umówiliśmy się na






