(Winona)
Prywatny salonik pierwszej klasy tonie w ciszy, zakłócanej jedynie przez personel. Wykupiliśmy wszystkie miejsca w pierwszej klasie – zależało nam na prywatności i przestrzeni. Z całym moim orszakiem medyków, niani i ochroniarzy, potrzebujemy każdego skrawka wolnego miejsca.
Dzieci siedzą na pluszowych fotelach, machając nogami i kurczowo ściskając plecaki. Abby tuli pod pachą ukochanego






