(Jayden)
W restauracji unosi się cichy szmer – to szepty o poważnych transakcjach i rozmowy prowadzone z rozmysłem, stonowanym głosem. W takim miejscu władza nie jest ostentacyjnie pokazywana, ona po prostu emanuje.
Powietrze przesycone jest aromatem pieczonego steka i szlachetnego bourbona, a starannie dobrane, dyskretne oświetlenie łagodzi ostre rysy twarzy najbardziej bezwzględnych rekinów bizn






