(Jayden)
Zegar na biurku wskazuje 0:47, ale ta późna pora już do mnie nie dociera.
Ostatnie godziny spędziłem na rozmowach i odpisywaniu na maile, próbując to wszystko ogarnąć: odczytanie testamentu, pogrzeb, logistykę związaną z przekazaniem Nexus Global w kompetentne ręce, zanim wrócę do Stanów.
Wybieram numer Viktora, pewien, że nie śpi. On chyba nigdy nie śpi. Czasami zastanawiam się, czy on w






