(Jayden)
Winona leży bez ruchu w szpitalnym pokoju rodzinnym skrzydła Brennana, otoczona brzęczącą i piszczącą cicho w tle aparaturą. To miejsce zaprojektowano, by rodziny mogły być razem w najstraszniejszych chwilach życia. Ironia losu.
To skrzydło to mój pomysł, ale nigdy nie sądziłem, że będę go potrzebował aż tak. Trochę naciągam przepisy, trzymając tu teraz Winonę, ale wiem, że obecność tych,






