To powiedziawszy, Carter zamierzał przepraszająco skłonić się przed Giselle, zanim ta szybko go powstrzymała.
"To nie mnie pobito. Dlaczego miałabym się złościć?"
Już jakiś czas temu zdała sobie sprawę, że Carter nie próbuje jej celowo atakować.
Właściwie to celował w całą ekipę produkcyjną. Tylko dlatego, że za bardzo się zapędził, został upokorzony.
"Więc dlaczego się nie zgadzasz? Uważasz, że w






