Patrząc na rozemocjonowane oczy Reynolda, Giselle była skonsternowana.
<Dlaczego ten instruktor pomocniczy jest taki dziwny?>
– To możemy zaczynać? – Reynold zaczął się rozgrzewać.
Giselle skinęła głową.
W tym momencie Reynold z szybkością błyskawicy wyprowadził okrężny cios w kierunku Giselle.
Gapiący się byli oszołomieni.
– Wow, on jest dobry!
Nawet Carter nie był tak szybki.
Giselle odsunęła si






