Uśmiech Giselle sprawił, że serce Reynolda się roztopiło.
– R-Raczej! Komputer trzeba naprawić. Zaprowadzę cię na górę. – Jego oczy były pełne szczęścia.
– Gigi się do mnie uśmiechnęła! Czy to znaczy, że Gigi mi wybaczyła? – rozmyślał.
Reynold miał właśnie zabrać Giselle na górę, ale Clement zakaszlał.
– Ehem! Reynold, zejdź tu na dół.
Reynoldowi odebrało mowę.
– Całą noc pracowali nad internetem






