Cindy została zaskoczona przez Giselle.
"P-Panno Clarke, o czym pani mówi? Nie rozumiem."
Nigdy nie przyznałaby się, że zakazała Giselle występów.
Twarz Cindy była owinięta gazą, ale jej oczy wydawały się niezwykle niewinne.
"Panno Clarke, chyba źle panią zrozumiałam. Nigdy nie miałam zamiaru zakazać pani występów. Ponadto, chociaż jestem przewodniczącą Meteor Entertainment, nie ingeruję w wewnętr






