Giselle specjalnie przyjechała do hotelu wcześniej, ze względu na transmisję na żywo wieczorem. Jak tylko dotarła do lobby, zobaczyła Seana, który czekał przy drzwiach już od dłuższego czasu.
– Giselle, pokój jest gotowy. Numer pokoju to 520 – powiedział Sean.
Giselle oniemiała, słysząc to.
– Co za szczęśliwy numerek! – pomyślała sarkastycznie.
– Giselle, musisz wierzyć, że cię wspieram. Po prostu






