"Wy spędzaliście sporo czasu z Giselle. Co o tym myślicie?"
Lesley nie wiedział, co powiedzieć.
"Czy to... ona?" Nie był tego pewien, bo Giselle założyła maskę. Jednak jej postura i sylwetka zdecydowanie przypominały Giselle.
Nagle na arenie wybuchł chaos.
Student, który wstał z podłogi, był oszołomiony tym zamieszaniem.
<Co do cholery! Czemu nie powiedzieliście tego wcześniej? Mógłbym uniknąć teg






