Ashley pokręciła głową. – Oczywiście, że to nie jest takie proste, jak nam się wydaje! Nie mam żadnych zatargów z Alyssą, po co miałaby mnie wciąż wrabiać? To przecież bez sensu.
– Więc sugerujesz, że... ktoś pociąga za sznurki? – zapytała Wina Suarez.
– Nie mam dowodów, nie jestem pewna, ale... czuję, że Alyssa na pewno za tym nie stoi! – Ashley odruchowo odwróciła głowę i spojrzała w bok.
Wina S






