„Hej, Morgan, co ty kombinujesz?” Na jego widok Ashley aż zaniemówiła.
Co ten nasz prezes odstawia? Przecież on nigdy nie wysiada z auta, czy to ją odwozi, czy przywozi, czy to szkoła, czy plan filmowy. Zawsze parkuje gdzieś na uboczu. Nasz związek nie może wyjść na jaw.
No tak… on nie jest jak ten cały Martin, bożyszcze nastolatek. On jest szefem Blackstorm Group, numer jeden w kraju. Może zwykli






