MACKIE: Udaję zajętą przy sypkich produktach, jednocześnie mając oko na to, co ona robi. Patrzę, jak wyrzuca do śmieci miskę sałatki i jakąś śliską rybę czy coś w tym stylu, a potem patrzę, jak bierze koktajl i również wylewa go do kosza. Szybko wracam do pokoju gier, żeby nie wiedziała, że ją obserwowałam. Jestem z powrotem z chłopakami, zanim ona przechodzi z powrotem obok drzwi do pokoju gier.






