PERSPEKTYWA EDEN
W końcu Adonis i Beauty wyjechali.
Trzeba było wiele wysiłku, by przekonać Beauty, że nic mi nie będzie. Beauty upierała się, że pod ich nieobecność może wydarzyć się coś jeszcze i była bardzo sceptyczna co do wyjazdu.
Błagałam w duchu Adonisa, by odciągnął ją ode mnie, bo nie mogłam już znnieść tego, jak się mnie czepiała.
Zanim Adonis ją odciągnął i odjechali, zostałam sama ze s






