Moje serce biło dziko, gdy biegłyśmy.
Wciąż słyszałam hałas za nami. Krzyki przerażenia, gdy ludzie kontynuowali walkę przeciwko sobie. Okrzyki strachu i bólu. Zostawiłyśmy to wszystko za sobą, gdy Tiara zwiększyła prędkość.
Minęłyśmy pałac i obiegłyśmy go, aż Tiara zaprowadziła nas do lasu na tyłach. Łapy Tiary uderzały o ziemię w szybkiej sekwencji.
Wciąż czułam Hadesa za sobą.
Jego obecność był






